Zobacz jakich chorób unikniesz mając zdrowe zęby.

Czy wiesz, że dbając o zęby nie tylko poprawiasz swój wizerunek mogąc się pochwalić pięknym uśmiechem, ale również dbasz o cały organizm. Choroby zębów, stare plomby, źle wypełnione kanały zębowe, stany zapalne i bakterie w zakamarkach, do których nie sięgamy nie dbając o poprawne mycie zębów mogą być powodem mniej lub bardziej poważnych chorób całego organizmu takich jak: trądzik, bóle głowy, zapalenie nerek, zapalenie stawów, choroba wieńcowa, zawał serca, infekcje układu oddechowego, choroba wrzodowa, zapalenie pęcherza, zagrożona ciąża, nowotwory, a nawet ślepota.

Bakterie, które znajdują się w naszym organizmie bardzo lubią ukrywać się w zakamarkach naszej jamy ustnej. Płytka nazębna, kamień, kieszonki w dziąsłach, korony, czy mosty, a przede wszystkim ubytki są dla nich idealnym miejscem do rozwoju. Jeśli znajdują się w jamie ustnej możemy zapobiec ich rozwojowi dzięki starannemu szczotkowaniu, niktowaniu i płukaniu zębów oraz dzięki profesjonalnym zabiegom higienizacji. Niestety często zdarza się tak, że bakterie z jamy ustnej wędrują w głąb organizmu powodując w nim stany zapalne, które mogą prowadzić do poważnych chorób. Sprawdź, jakich chorób unikniesz dbając o zęby:

Trądzik

Przyczyn powstawania trądziku najczęściej szukamy w zmianach hormonalnych, jednak mogą one tkwić w nieleczonych zębach. Jeśli od dłuższego czasu starasz się pozbyć trądziku, a wszelkie zabiegi dermatologiczne nie przynoszą efektów – zgłoś się do stomatologa. Jeśli w zębie znajduje się aktywne ognisko zapalne może to być przyczyną problemów z cerą.

Chroniczne bóle głowy

Osoby, które często cierpią na bóle głowy same stawiają sobie diagnozę migreny lub obwiniają o swój stan niskie ciśnienie oraz pogodę. Tymczasem chroniczny ból głowy może być oznaką ogniska zapalnego w jamie ustnej. Podobnie, jeśli nie będziemy dbać o zęby, w wyniku czego stracimy je jednym z następstw mogą być właśnie bóle głowy. Dlatego, aby się na nie nie narażać dbajmy o higienę jamy ustnej, a zamiast przyjmować kolejny środek przeciwbólowy udajmy się na wizytę kontrolną do stomatologa.

Zapalenie nerek

Zadaniem nerek w organizmie jest filtrowanie szkodliwych substancji przemiany materii, które dostają się do naszej krwi i wydalanie ich wraz z moczem z organizmu. Toksyny, które dostają się do krwi, a przez to do nerek pochodzą również z chorych zębów. Zdarza się jednak, że nerki nie przefiltrują wszystkich szkodliwych substancji. Kiedy tak się stanie i toksyny trafią do nerek mogą wywołać kłębuszkowe zapalenie nerek i poważnie je uszkodzić, a nawet uniemożliwić im funkcjonowanie, co może zakończyć się koniecznością wykonywania codziennych dializ.

Zapalenie pęcherza

Jeśli często chorujemy na anginy, a do tego borykamy się z bólem zębów i zaawansowaną próchnicą, które ignorujemy może to doprowadzić do przewlekłego zapalenia pęcherza. W początkowej fazie paciorkowce atakują gardło i jamę ustną, stamtąd przenoszą się na kłębuszki nerkowe. W konsekwencji w ostrym stadium zapalenia pęcherza organizm reaguje gorączką, a w moczu pojawia się krew. To stan, w którym lekarz jest zmuszony podać antybiotyk i choć zapalenie przechodzi może to być jedynie stan chwilowy, ponieważ zapalenie pęcherza jest trudne do całkowitego wyleczenia i często powraca. Jest to spowodowane właśnie niewyleczonym stanami zapalnymi, paradontozą i ubytkami w jamie ustnej. Aby pozbyć się problemu warto odwiedzić gabinet stomatologiczny.

Zapalenie stawów

Zapalenie stawów wiąże się z notorycznym uciążliwym bólem, który nie pozwala właściwie funkcjonować i ogranicza naszą zdolność poruszania kończyną, w której występuje. Taki stan może doprowadzić do konieczności przyjmowanie sterydów. Tymczasem tak poważne zagrożenie naszego zdrowia może mieć swoją przyczynę w nieleczonych zębach. Próchnica bardzo często staje się powodem chorób reumatycznych. Nawet niewielkie ubytki w szkliwie mogą spowodować, że paciorkowce zaatakują nasze zęby, a stamtąd przemieszczą się na migdałki i dalej na stawy. Przeciwciała często pomijają paciorkowce, uznając je za tkanki organizmu i zamiast je neutralizować atakują stawy. Konsekwencją zachwiania układu odpornościowego mogą być również łuszczyca, zapalenie tarczycy, czy cukrzyca.

Choroba wieńcowa

Przewlekłe stany zapalne dziąseł są wynikiem zaburzeń krążenia, a w konsekwencji braku leczenia prowadzą do utraty zębów. Jak udowodnili naukowcy z Uniwersytetu Minnesota istnieje ścisły związek pomiędzy utratą zębów, a bezobjawową postacią miażdżycy tętnic szyjnych, które odpowiadają za dostarczenie krwi do mózgu. Kamień nazębny również sprzyja rozwojowi tej choroby, ponieważ znajdujące się w nim bakterie przedostają się do naczyń krwionośnych i uszkadzają je.

Zawał serca

Choroby serca i zawał mogą być spowodowane powracającą infekcją bakteryjną. Wynika to z wcześniej wspomnianej wędrówki bakterii z jamy ustnej, zębów i języka do krwioobiegu, którym poruszają się po całym organizmie. Jeśli się w nim znajdą prędzej czy później trafią również do serca oraz spowodują niebezpieczne dla naszego życia zakrzepy, które mogą przyczynić się do zawału i udaru. Istotnym zagrożeniem jest też zapalenie wsierdzia spowodowane osadzeniem się bakterii na zastawkach serca.

Infekcje układu oddechowego

Ubytki w zębach mogą spowodować infekcje układu oddechowego w postaci zapalenia płuc i oskrzeli podje Journal of Periodontology. Niedostateczna higiena jamy ustnej prowadząca do wzrostu ilości bakterii wpływa na zwiększenie ryzyka zassania bakterii do dolnych dróg oddechowych, w których jeśli nie zostaną usunięte mogą spowodować przewlekłe zapalenie płuc.

Choroba wrzodowa

Przyczyną choroby wrzodowej jest zakażenie bakteryjne wywołane przez Helicobacter Pylori żyjącą w śluzie wytwarzanym przez żołądek i dwunastnicę. Osadza się również w płytce nazębnej, dlatego dbanie o higienę jamy ustnej może zmniejszyć ryzyko migrowania bakterii i wyeliminowanie jej z żołądka. Natomiast zaniedbanie higieny jamy ustnej może doprowadzić nawet do raka żołądka.

Nowotwory

Jak podaje “Cancer Epidemiology, Biomarkers and Prevention” jedną z przyczyn nowotworów może być zły stan dziąseł prowadzący w konsekwencji do pojawianie się ubytków zębowych. Według badań opublikowanych w czasopiśmie braki w uzębieniu zwiększają ryzyko raka przełyku o 136 proc., raka głowy i szyi o 68 proc., a raka płuc o 54 proc. To ryzyko wzrasta wprost proporcjonalnie do ilości utraconych zębów.

Leave a reply